Pamiętacie Randyego z „Mam na imię Earl?”

Albo grubego współlokatora z „Efektu Motyla”?

Albo Lewisa z „Tytanów”?

Otóż grający wszystkie te postaci Ethan Suplee postanowił zerwać z wizerunkiem pociesznego chłopaka i zapuścić w końcu konkretną brodę.
Efekt? Sami zobaczcie:

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *